Komentarze są wyłączone dla tego posta

Sztuka w facylitacji

Oglądałam ostatnio na YouTube prezentację Johna Voight pod takim właśnie tytułem, mając w głowie, że słowo sztuka jest obecne w tytule naszej książki.
John opowiada o swoich zainteresowaniach i obszarach, które badał zanim zajął się prowadzeniem spotkań, czyli skuteczną pracą w grupach. Kolejno studiował psychologię, czyli rozumienie indywidualnego człowieka, antropologię, czyli zrozumienie zagadnień społeczności i różnych kultur, a także architekturę, określając tę dziedzinę, jako rozumienie umieszczenia ludzi w przestrzeni. Jaki jest związek tych dziedzin z jego obecną pracą nad podnoszeniem efektywności spotkań?
Kiedy facylitujemy spotkanie to też projektujemy tymczasową przestrzeń, w której ono się odbędzie. Wtedy właśnie pomaga wiedza architekta. Kiedy planujemy agendę spotkania tak, aby osoba indywidualnie zobaczyła problem w nowy sposób, trochę znajdujemy się w roli psychologa. A kiedy przygotowujemy serię spotkań w jakimś okresie czasu, aby pomóc organizacji przejść przez zmiany organizacyjne, to naprawdę pomaga wiedza z zakresu antropologii.
Winston Churchill powiedział kiedyś „Projektujemy budynki, a one z kolei kształtują nas.” To samo przez analogię moglibyśmy powiedzieć o spotkaniach „Sposób zaprojektowania spotkania kształtuje zachowania uczestników”
Śmiała teza, ale praktyka pokazuje jak bardzo sprawdza się w życiu. Weźmy spotkanie projektowe, na którym mamy 50 uczestników. Nie ma możliwości, aby facylitator, a nawet kilku facylitatorów, zapanowało nad pracą tylu osób.
A jest to możliwe dzięki zastosowaniu odpowiedniej struktury, dzięki odpowiedniemu zaprojektowaniu agendy spotkania. Uwaga, to nie tyle ‘zapanowanie’ czy inaczej mówiąc kontrola, ale raczej chodzi o zaproszenie uczestnika do określonego sposobu pracy, które to zaproszenie uczestnik przyjmie i zaangażuje się w proces.
I na tym właśnie polega sztuka facylitacji, którą ‘wywołujemy’ w tytule naszej książki – sztuką jest takie zaprojektowanie spotkania, aby wyzwolić z uczestnika cały jego potencjał, wszystko to, co najlepsze.
Tak oto sztuka podnosi efektywność spotkania.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.